Sopot się wyludnia. Gdańsk zyskuje kolejnych mieszkańców.

Sopot jest najmniejszym miastem na prawach powiatu w Polsce, a w ostatnim czasie liczba jego mieszkańców po raz kolejny spadła. Dane na koniec 2014 r. wskazują na ubytek rzędu ok. 330 osób w ujęciu rocznym. W porównaniu do 2004 r. odnotowano spadek o blisko 8% i ponad 3 tys. mieszkańców. W najbliższym czasie nic nie wskazuje na możliwą poprawę, a prognozy statystyczne przewidują kolejne spadki ludności w Sopocie. Co więcej podobną tendencją wyróżnia się rynek mieszkaniowy, którego rozmiar cyklicznie się zmniejsza.

            Sopot położony jest pomiędzy Gdynią a Gdańskiem, z którymi tworzy aglomeracje miejską zwaną Trójmiastem. Jest to najmniejsza jednostka spośród nich, zarówno pod względem powierzchni, jak i liczby ludności. Według danych z grudnia 2014 r. 17,3 km2 powierzchni zamieszkuje łącznie
37,7 tys. mieszkańców. W ostatnim czasie jego mieszkańcy nierzadko decydują się na przeprowadzkę do pobliskich miejscowości. Znacznie niższymi cenami mieszkań, dostępnością komunikacyjną oraz rozbudowaną infrastrukturą drogową charakteryzują się m.in. Gdynia oraz Gdańsk. W minionych latach to właśnie stolica Pomorza odnotowała napływ ludności. W samym 2014 r. widoczny był wzrost o 1 120 mieszkańców. Na zmianę miejsca zamieszkania decydują się najczęściej młodzi ludzie, w wieku produkcyjnym, co powoduje, że już blisko 23% ludności w Sopocie to osoby po 65. roku życia.

Choć wspomniana skala ubytku liczby ludności jest duża, w sezonie letnim lukę wypełniają odwiedzający miasto turyści. A cieszy się ono bardzo dużą popularnością – szacuje się, że ten nadmorski kurort odwiedza rocznie blisko 2 mln przyjezdnych. Tym samym uznawany jest za jedną z najbardziej prestiżowych miejscowości. Obowiązkowym punktem dla wielu turystów jest wizyta na sopockim molo. Polskich i zagranicznych turystów przyciągają również piaszczyste plaże i cieplejsza woda w Zatoce. Miasto może pochwalić się dobrze przygotowanym zapleczem turystycznym. Wokół najbardziej znanej ul. Bohaterów Monte Cassino zlokalizowane są klimatyczne kawiarenki czy restauracje. Z kolei nocą Sopot staje się imprezową stolicą Trójmiasta.

Znana jest od wielu lat „moda” na mieszkanie w Sopocie. Nieruchomości w najbardziej prestiżowej części trójmiejskiej metropolii cieszą się sporym zainteresowaniem najznamienitszych i najsławniejszych osobistości z całego kraju. Większość poszukiwanych lokali stanowią realizowane w wysokim standardzie apartamenty. Wyróżniają się one także znacznie większą niż przeciętne mieszkanie powierzchnią. Ze względu na ograniczoną podaż ziemi, coraz trudniej jest tu o lokal od dewelopera. Dodatkowo z uwagi na niewielką liczbę takich mieszkań, ich cena cyklicznie się zwiększa. Według danych opracowanych na podstawie 83 dostępnych ofert serwisu otoDom.pl, jej przeciętny poziom wynosi 12 746 zł/mkw. i wciąż jest najwyższy spośród analizowanych miast w Polsce. Także rynek wtórny wyróżnia się znacznie wyższymi cenami niż średnie na pozostałych analizowanych rynkach. Przeciętna cena mieszkań na sopockim rynku wtórnym to 8 773 zł/mkw., a to oznacza, iż konkurować może z nią jedynie analogiczna wartość w Warszawie.

srednie ceny

Sopot należy do jednych z najdroższych rynków, także jeśli chodzi o wynajem mieszkań. Jego oferta jest stosunkowo niewielka i liczy jedynie 367 lokali. Z uwagi na turystyczny charakter miasta, część z dostępnych mieszkań może być również przeznaczona na wynajem krótkookresowy. Podobnie jak w przypadku nieruchomości przeznaczonych na sprzedaż, przeważają w niej lokale o podwyższonym standardzie oraz znacznie większej od przeciętnego mieszkania powierzchni. Poziom cen w zależności od liczby pokoi przedstawiono w poniższej tabeli.

stawki

Sopocki rynek nieruchomości jest jednym z najbardziej specyficznych rynków w kraju. W tej części Trójmiasta zarówno w przypadku lokali z pierwszej czy drugiej ręki, mamy do czynienia z jedną z najmniejszych, ale i najdroższych ofert. Według Agaty Polińskiej z serwisu otoDom.pl „Sopot na tle pozostałych rynków wyróżnia się także relatywnie niskim tempem sprzedaży. Wysokie ceny jednostkowe, które wraz z niemałą powierzchnią przekładają się na pokaźną kwotę całkowitą, powodują, że na nieruchomość w tej części kraju mogą sobie pozwolić jedynie nieliczni. A osoby, które marzą o mieszkaniu w pobliżu tego kurortu, znajdą je w sąsiednich miastach oddalonych o jedynie kilkanaście kilometrów i z ceną nawet trzykrotnie niższą”.

Aleksandra Kubicka, serwis Otodom.pl

Jarosław Mikołaj Skoczeń, Grupa Emmerson S.A.

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook