Magazyny pełne niespodzianek

Westernizujemy się na potęgę. To już nie tylko Halloween i walentynki, coraz mocniej zakorzenia się w tradycji zakupowej również Black Friday, następujący tuż po amerykańskim Święcie Dziękczynnienia, przypadającym na czwarty czwartek listopada. W praktyce, już w tydzień po Dniu Wszystkich Świętych widać na naszych ulicach pierwsze bożonarodzeniowe akcenty. Do tych wszystkich świąt mamy jeszcze daleko, ale przecież przez cały rok robimy sobie prezenty, korzystając m.in. z firm wysyłkowych. Zanim ta masa towarów trafia do klientów, wcześniej musi być gdzieś magazynowana.

Pośród wszystkich segmentów rynku nieruchomości, magazyny i centra dystrybucji wydają się najmniej spektakularne. Cóż bowiem jest ciekawego w ogromnej  blaszanej hali z wielką ilością doków przeładunkowych (platform, śluz uszczelniających i bram), najczęściej sąsiadującej z wielkim parkingiem i położonej na odludziu, ale oczywiście z niezbędnym dobrym dojazdem do drogi głównej, a ostatnio – nawet autostrady?

Tymczasem, wbrew pozorom są to obiekty zaawansowane technologicznie (nawet w pełni zautomatyzowane), wymagające profesjonalnego zarządzania, sterowania i koordynacji procesów składowania oraz przemieszczania towarów. Ponadto, znajduje się w nich również niezłej klasy powierzchnia biurowa. Nie mają już nic wspólnego z budynkami, które kilkadziesiąt lat temu uchodziły za magazyny, z bramami zamykanymi na dość symboliczne kłódki i stróżami rodem z filmów Barei.

Boom gospodarczy w naturalny sposób wygenerował popyt na takie obiekty. Polska to duży rynek wewnętrzny, a dzięki swojemu centralnemu położeniu w Europie – również znaczący kraj tranzytowy. „Polska staje się centrum logistycznym Europy” – pisała jakiś czas temu „Rzeczpospolita”. Okazuje się, że nasz kraj „przejmuje strumień towarów do tej pory płynący przez Niemcy”. Chodzi o rosnące znaczenie naszych portów jako centrów przeładunkowych. To zaś generuje rozwój sektora logistyki i spedycji. Polskie magazyny obsługują nie tylko Polskę, ale również inne kraje naszego regionu Europy. Oczywiście, konkurujemy ceną tych usług. Ale podstawowym warunkiem jest nowoczesna infrastruktura, którą również już posiadamy.

W Polsce z każdym rokiem przybywa setek tysięcy metrów kwadratowych nowoczesnej powierzchni magazynowej. Według firmy Cushman&Wakefield, w połowie 2015 r. było to  9,3 mln m kw., zaś w połowie 2019 r. jest już ponad 16 mln m kw., czyli w ciągu 4 lat podaż zwiększyła się prawie dwukrotnie. Około 25 % tych zasobów jest przeznaczone dla branży e-commerce, czyli firm wysyłkowych. W czasach PRL-u pokazywano w telewizji relację z zawinięcia do portu statku z Kuby ze świątecznymi pomarańczami dla Polaków. Dziś magazyny są pełne wszelakich towarów. Zatem, jeśli tylko mamy odpowiednie możliwości finansowe, prezentów nie tylko pod choinkę, ale również na każdą inną okazję nie powinno zabraknąć.

Article written by Waldemar Oleksiak

Z wykształcenia (chronologicznie) geolog, filozof i pedagog. Od ponad 25 lat pracuje w branży nieruchomości jako analityk rynku, specjalista w zakresie PR i marketingu, głównie nowych inwestycji mieszkaniowych. Od kilku lat zajmuje się obsługą spółek giełdowych w zakresie relacji inwestorskich. Autor wielu publikacji prasowych, a także komentator rynku nieruchomości w radiu i telewizji. Zapraszam do lektury moich komentarzy na portalu. Będę w nich poruszał nie tylko tematykę nieruchomości, ale również szeroko rozumianej gospodarki.

Be the first to comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook